Jak w tytule - pierwsza świnka za mną :) Robiło się bardzo przyjemnie, choć na początku źle prowadziłam nitki i są lekkie przerwy (które tylko ja widzę...).
Teraz robi się druga, ale myślę nad innym kolorem. Potem czeka mnie blokowanie całości, wykonczenie dekoltów i zszycie - chyba z bocznym zapięciem na ramieniu na guziczek, coby dzieciaczkom było wygodnie w zakładaniu i noszeniu.
Wzór pochodzi z tej książki:
Teoretycznie to wzory na bożonarodzeniowe bombki, ale kto by się przejmował :D
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dlaczego mi się nie chce?
Zastanawiam się nad tym od jakiegoś czasu. Mam pomysły, mam materiały, czas też by się znalazł (choćby wieczorem, gdy dziecko już śpi), ale ...
-
Nie wiem czy pisałam, że ususzyłam trochę cytrusów - dwie pomarańcze i półtora limonki :) Niespecjalnie miałam pomysł, co potem...Ale wzięła...
-
Zimno i niefajnie, trzeba więc poprawić sobie nastrój :) Nie potrzeba wiele: wiklinowe wieńce, sztuczne kwiaty, klej na gorąco, sprzęt do ci...
-
A tak na poważnie - miałam pomysł i czas do realizacji i są trzy świąteczne (albo: okołoświąteczne) wieńce. Pierwszy to przeróbka wieńca z...



ŚWINKA NA WYPASIE@ czaderska. Jestem ciekawa jak będzie się prezentować na modelach.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że nie świńsko a czadersko :P Postaram się umieścić jakieś zdjęcie poglądowe.
Usuń