wtorek, 30 maja 2017

Woreczki na worki :)

Jak w tytule - uszyłam woreczki na worki do śmieci segregowanych. Samą ideę segregacji popieram (niekoniecznie w formie, jaką narzuca mi moje miasto, ale...), natomiast nie popieram pałętających się po domu worków do segregacji.
Ponieważ mam nadmiar materiałów, uznałam, ze można uszyć woreczki i pochować tam niezbędne worki - będą zarazem pod ręką i znikną z oczu.







Myślę, że efekt końcowy jest całkiem zadowalający. Podczas szycia stwierdziłam, że używany przeze mnie materiał jest bardzo atrakcyjny :D i chyba wykorzystam go na poduszki tarasowe.

A tymczasem w kolejce do szycia czeka to:


Muszę tylko mieć odpowiedni nastrój, żeby nic nie popsuć.

Bluzeczka na drutach się robi. Wiem jak ma wyglądać gotowa, ale nie mam za bardzo serca do dłubania - zmuszam się jednak i robię dziennie choć parę rzędów. Kusi mnie, żeby ją spruć i zacząć od nowa...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dlaczego mi się nie chce?

Zastanawiam się nad tym od jakiegoś czasu. Mam pomysły, mam materiały, czas też by się znalazł (choćby wieczorem, gdy dziecko już śpi), ale ...