Oto chusta w całej okazałości:
Zaczęłam już nową chustę, tym razem dla siostry:
i nawet już dłubię czapkę - również dla Hani:
W weekend skorzystałam z okazji i kupiłam kilka rzeczy dla siebie:
Kusi mnie już parę świątecznych projektów, nie mówiąc o sowach wszelakich...
A tu zdobycz z księgarni:
Jeszcze dokładnie się nie wczytałam, ale coś czuję, że będę sporo z niej korzystać - czytelne i zrozumiałe rady, protekty od łatwego do trudniejszego - może w końcu opanuję estetyczne wykańczanie odzieży!








Podoba mi się wzór tej fioletowej :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję - a wzór jest banalnie prosty, same słupki :)
Usuń