niedziela, 4 czerwca 2017

Serca i kwiaty

Znalazłam miejsce dla odświeżonych serduszek z poprzedniego postu, dołączyły do nich serduszka zrobione ze sznurka, też poddane małemu liftingowi.




 Pomalowałam je, uważam, że teraz wyglądają ciekawie.





Gotowa ściana w przedpokoju :)

Kwiatowo natomiast zrobiło się dzięki moim nowym uszytkom. Zrobiłam porządek w swoich zapasach z materiałami i odkryłam dużo różnych ciekawych tkanin, które należy wykorzystać :) Jedna z nich, w motyw ludowy, posłużyła do uszycia dwóch ekosiatek na zakupy. Jedna jest dla mnie, druga przeznaczona dla siostry - wiernej fanki moich wytworów :)







Jak widać, pokusiłam się nawet o wszycie swoich metek. Torby wyszły świetnie, są pojemne i mam nadzieję, że trwałe. Żałuję tylko, że sam materiał jest zbyt sztywny na wykorzystanie go do uszycia spódnicy czy spodenek. Został mi jeszcze kawałek, muszę wymyślić, co z niego zrobię. Może jeszcze ze 2 siatki?

Co do bluzki - sprułam ją i zaczęłam chustę :) Robi się świetnie, na pewno lepiej, niż tę bluzkę. Poniżej zdjęcie, jak wychodzi.


2 komentarze:

Dlaczego mi się nie chce?

Zastanawiam się nad tym od jakiegoś czasu. Mam pomysły, mam materiały, czas też by się znalazł (choćby wieczorem, gdy dziecko już śpi), ale ...