sobota, 10 czerwca 2017

Szukam natchnienia

Jak w tytule - szukam natchnienia do roboty. Mam kilka pomysłów, szukam kolejnych

ale natchnienia nie ma. Nie chce mi się niczego zaczynać, nawet nie chce mi się przeglądać tych wszystkich gazetek...Jak coś mi się spodoba, schemat wygląda tak strasznie, że odkładam pismo na półkę. Marazm. I niewyspanie :)

Robić, robię swoją chustę. Bardzo bardzo powoli, czasem jedno okrążenie przez cały dzień...nie mam ustalonych żadnych terminów, po prostu robię. Wygląda coraz ciekawiej :) 

Wats jak zwykle najbardziej zainteresowany :)
A tu zbliżenie na wzór:


Czekam na powrót sił twórczych :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dlaczego mi się nie chce?

Zastanawiam się nad tym od jakiegoś czasu. Mam pomysły, mam materiały, czas też by się znalazł (choćby wieczorem, gdy dziecko już śpi), ale ...