Tu kolor jest najbardziej zbliżony do rzeczywistego.
Uszyłam też sobie torbę na zakupy, dwie wcześniejsze oddałam. Zachciało mi się udziwnień, przez co szycie było dość skomplikowane. Nie jestem zadowolona z uchwytów, pewnie za jakiś czas albo przerobię torbę na coś innego, albo wymienię uchwyty.
Z konieczności wszyłam w górnym brzegu tasiemkę wzmacniająco-maskującą :)
A tu mój genialny pomysł - wyprofilowane dno!
W planach (i na maszynie) czeka jeszcze jedna torba, obiecana już dawno. Tym razem uszyję ją jak dwie wcześniejsze, bez żadnych kombinacji :)







Pogoda sprzyja wenie bo jak leje to co robić....
OdpowiedzUsuńJak mocno leje, to nie chce się nic :)
Usuń