poniedziałek, 24 lipca 2017

Ogród

Po długiej walce wreszcie mamy czysto, tzn. nie ma gałęzi :) Nagle zrobiło się więcej przestrzeni, choć wygląda niespecjalnie - łyse placki i gdzieniegdzie trawa.
Wiosną zamówi się ekipę do wyrównania terenu, wreszcie będę miała miejsce na ogródek. Czas zacząć planować układ całości.


1.Zdjęcia przed porządkami, czyli zaraz po zakupie domu:






2. Zdjęcia ze stanu aktualnego:






poniedziałek, 10 lipca 2017

Wieniec wyjazdowy

Jak w tytule - odnowiłam siostrze wieniec. Wyjazdowo, ponieważ w tym celu musiałam wyjechać :D Sama robota była szybka i przyjemna, ale nim się zebrałyśmy do roboty, minęło kilka dni:)

Pierwotnie wieniec wyglądał tak:



Siostra kupiła go na szkolnym jarmarku świątecznym dobrych kilka lat temu.

Obskubałyśmy ozdoby i resztki kleju
 potem użyłyśmy farby w spreju:

Później siedziałam i tworzyłam coś, co można nazwać kwiatkami - wykorzystałam do tego jutę i zszywacze ;) Środki kwiatków to stare drewniane korale przyklejone klejem na gorąco. Kwiaty kleiłam tym samym sposobem do wieńca.
Całość wieńczy wstążka, również z juty.





Dlaczego mi się nie chce?

Zastanawiam się nad tym od jakiegoś czasu. Mam pomysły, mam materiały, czas też by się znalazł (choćby wieczorem, gdy dziecko już śpi), ale ...